Blog > Komentarze do wpisu
Nareszcie.........

można powrócić...do

czytania wartościowych książek ( bo ostatnio to tylko "Histeria wychowania" i "Psychologia ogólna"

wstawania o normalnej porze (11.00)

obmyślania postów i innych przyjemnych rzeczy, a nie jak dojechać na egzamin w zawieruche.

szans na całkiem przyjemny ranek poniedziałkowy, (bo o 12.00 i z miłą kobietą, a nie na 8.00 z bałwankiem).

można się wreszcie zrewanżować Poczochranemu i teraz jego zasypywać smakołykami i opiekować się Mądrą Głową.

można z czystym sumieniem wyjść z domu i nie padać co chwila na bruk powalona przez wyrzuty sumienia, że jednak oglądam rodzaje sosu pesto, a nie analizuję rodzajów atrybucji.

można oglądać filmy do końca, a nie kawałek do obiadu.

czatować na fajne filmy w kinie, a nie na zakurzone knigi w bibliotece.

słuchać muzyki głośniej.

upichcić coś dla relaksu i miłych pomruków P., a nie żeby zapełnić strudzony żołądek.

mozna napić sie piwa, więcej niż zazwyczaj, bo rano mozża wstać o normalnej porze (patrz jeden z pierwszych punktów)

można oddać się studiowaniu naprawdę przyjemnie brzmiących rzeczy (jak "Antropologiczne podstawy erotyzmu" a nie "Biomedyka")

aż do 20 tego, kiedy to ponure budynki UŁ staną sie moją matką, ojcem, kochankiem i drugim domem...

piątek, 10 lutego 2006, gradovsky
Komentarze
2006/02/14 11:50:41
...można też iść ze mną na kawę! :P